Z dawnego Krakowa

Afera tytoniowa
2020-05-27

Pod koniec maja 1896 r. krakowianie z wielkim zainteresowaniem śledzili przebieg procesu, który toczył się wówczas przed, mającym swoją siedzibę przy ul. Kanoniczej 17, C.K. Sądem Powiatowym w Sprawach Dochodów Skarbowych. Wszystko zaczęło się w Wigilię, czyli 24 grudnia 1895 r.

Michał Kozioł

Krakowskie ogrody
2020-05-13

Maj zawsze zachęcał krakowian do choćby chwilowego wyrwania się z miasta. Celem niedzielnych lub popołudniowych eskapad były tak zwane ogrody, czyli funkcjonujące na przedmieściach, ulokowane w zieleni, sezonowe, czyli letnie, lokale gastronomiczne. Zapewniały one świeże powietrze, mniej lub bardziej prawdziwe wiejskie przysmaki, a także i inne atrakcje.

Michał Kozioł

Wilk morski, czyli rekin

Kraków ze szczególną atencją odnosi się do Jarosława Haszka oraz do dobrego wojaka Józefa Szwejka, najsłynniejszego żołnierza I wojny światowej. Szacunek ten nie jest pozbawiony podstaw. Pamiętamy przecież, że Józef Szwejk, zanim wyruszył wojować, był wyraźnie zaniepokojony faktem, iż Moskale „nám už lezou na Krakov”, o czym poinformował panią Müllerową, swoją gospodynię, prosząc jednocześnie o odwiezienie na wózku inwalidzkim przed komisję poborową.

Michał Kozioł

Krakowskie zwyczaje wielkanocne

Kraków to miasto pełne niezwykłych opowieści i przekazywanych z pokolenia na pokolenie niepowtarzalnych tradycji. Zbliżają się Święta Wielkanocne, które w tym roku obchodzić będziemy w sposób dotychczas niepraktykowany. Nie będzie więc święcenia pokarmów, rezurekcji, odwiedzin Grobu Pańskiego. Nie będzie też tych typowo krakowskich tradycji. Może ten tekst choć w niewielkim wymiarze pozwoli je nam przeżyć, niestety tylko wirtualnie.

Anna Kandzior-Zug, Krzysztof Żyra (Muzeum Krakowa)

Ślub na cmentarzu

„W niedzielę po południu odbyła się na cmentarzu żyd. oddawana zapowiedziana ceremonia zaślubin, która według wyobrażeń zabobonnych sfer żyd. zapobiedz (!) ma grasującej w straszliwy sposób epidemii. … Młoda para – to dwie sieroty, wyposażone w drodze składek publicznych. – Wielotysięczne masy publiczności uczestniczyły przy tym akcie, odbytym wśród osobliwych warunków. Sam ceremoniał odbył się w pobliżu najświeższego grobu, dokąd wśród szpaleru doprowadzono młodą parę. Oddział wojska i policyi utrzymywał porządek. Ślub dawała osoba stojąca poza rabinatem. Na całą tę ceremonię można zapatrywać się jedynie jako na zabobon”.

Michał Kozioł

Wieś niespokojna, wieś niewesoła

W czwartek 19 grudnia 1895 r. „Czas”, dziennik poważny i adresowany do ludzi wykształconych, poinformował krakowian, że dwa dni wcześniej przed Sądem Karnym odbyła się rozprawa „przeciw 11 włościanom z Olszanicy, z powodu zabobonnego znęcania się nad zwłokami samobójcy”.

Michał Kozioł

Egzekucja w cieniu baszty senatorskiej

We wtorek 19 marca 1901 r. wielu krakowian spoglądało z zaciekawieniem w stronę Wawelu, nazywanego wówczas raczej Zamkiem. Wszyscy wiedzieli, że trwają tam przygotowania do egzekucji. Oczywiście warta nie wpuszczała ciekawskich cywilów na dziedziniec arkadowy, ale i tak do krakowian docierały różne wiadomości. Mówiono, że podobno koło wieży Senatorskiej wkopano już słup oraz przystawiono do niego schodki.

Michał Kozioł

Od poligonu artylerii do łąki dla psów – historia Błoń

Mało kto dziś pamięta o tym epizodzie w dziejach Wielkiej Łąki, zamkniętej obecnie alejami 3 Maja i Focha, a kiedyś znacznie większej. Mało kto wie również, że w ciągu ostatnich 150 lat nie tylko zmniejszyła się znacznie powierzchnia Błoń, ale także zmieniła się ich funkcja.

Michał Kozioł

Pieskie życie miejskiego oprawcy

Trwa kampania w obronie zwierząt domowych, a zwłaszcza psów. Na autobusowych przystankach widzimy plakaty z biednym, zagłodzonym psem, któremu sterczą żebra, a to dlatego że ma złego pana. Można też zobaczyć inny plakat, na którym przedstawiony jest biedny, płaczący pies, którego łzy zmieniają się w łańcuch. Dzisiaj rośnie liczba aktywistów, którzy domagają się poszanowania praw zwierząt. Kiedyś podchodzono do tych spraw inaczej.

Michał Kozioł

Nietypowa historia Baśki Zwierzynieckiej

Jednym z ulubionych tematów dywagacji wszelkich krakauerologów i krakowianistów są podwawelscy dziwacy, oryginałowie, a także kazimierscy myszuge. Wiele już napisano o postaciach takich jak Cezar, Ebe-Ebe, Józio Matematyk, Edek Partyzant czy też Dziadek Pudełko. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że wszyscy wyżej wymienieni byli mężczyznami.

Michał Kozioł