Start rozwiń menu
Serwis uzywa plików cookies zgodnie z polityką prywatności pozostając w serwisie akceptują Państwo te warunki

Z dawnego Krakowa

Zbrodnia nieudaczników

Zbrodnia nieudaczników

2020-09-23

Na początku grudnia 1882 r. Kraków zbulwersowała wiadomość o morderstwie popełnionym w siedzibie Miejskiej Kasy Oszczędności, czyli budynku przy ul. Siennej oznaczonym numerem 16. Dziś jest to siedziba Archiwum Narodowego. W poniedziałek 4 grudnia około godziny dziewiątej wieczorem Jan Marek, pomocnik magazyniera, mieszkający w budynku Kasy Oszczędności, ze zdziwieniem stwierdził, że brama wejściowa nie jest zamknięta.

Michał Kozioł

Historia złamanego portatylu

Historia złamanego portatylu

2020-09-09

Latem 1883 roku krakowianie emocjonowali się wyczynami złodziejskiego duetu złożonego z dwóch panów, czyli z Aleksandra Wasilewskiego i Romana Kazimierza Czarnomskiego. Sala sądowa, w której odbywał się ich proces, nie mogła pomieścić publiczności, a krakowska prasa zamieszczała obszerne relacje z kolejnych dni procesu. Lista przewinień obu oskarżonych była bardzo długa, jednak sędziowie przysięgli uznali, że jedno z nich jest bezpodstawne.

Michał Kozioł

Krakowska przekupka doczeka się pomnika

Krakowska przekupka doczeka się pomnika

2020-08-26

Media doniosły o pomyśle uczczenia pomnikiem krakowskiej przekupki. Rzeczywiście, krakowskie przekupki, a zwłaszcza jarzyniarki z pl. Szczepańskiego, zasługują w pełni na pamięć krakowian. Czy jednak faktycznie przekupki były niedoceniane, jak zdaje się sugerować dyrektor Niezabitowski? Można zaryzykować tezę, że jest to kwestia dyskusyjna. Raczej należałoby powiedzieć, iż ich zasługi poszły dzisiaj w zapomnienie.

Michał Kozioł

Z Radłowa po sławę

Z Radłowa po sławę

2020-08-14

„Niejedna wieś polska zapisała się trwale na kartach naszej narodowej historii. Polacy pamiętają więc o Grunwaldzie, Racławicach czy Maciejowicach, na terenie tych wiosek bowiem rozegrały się kiedyś wielkie bitwy. Pamiętają o Wierzchosławicach, Porębie Wielkiej czy Komborni, gdyż urodzili się w nich wybitni politycy, twórcy czy uczeni (Wincenty Witos, Władysław Orkan, Stanisław Pigoń)”. Tak przed prawie ćwierćwieczem pisał Franciszek Ziejka we wstępie do swojej książki zatytułowanej „»Wesele« w kręgu mitów polskich”. Dziś do tej listy powinna dołączyć jeszcze jedna miejscowość, czyli miasto Radłów, z którego pochodził Franciszek Ziejka.

Michał Kozioł

Kraków historyczno-turystyczny

Kraków historyczno-turystyczny

2020-07-08

Na łamach wydawanego w Krakowie dziennika „Nowa Reforma” 4 lipca 1883 r. ukazał się list czytelnika pochodzącego z zaboru rosyjskiego. Autor, którego nazwiska ze zrozumiałych względów nie ujawniono, pisał do redakcji pod wrażeniem „Wianków”, które oglądał w Krakowie.

Michał Kozioł

Wspaniały orzeł biały z marmuru wykuty i jego burzliwe dzieje

Wspaniały orzeł biały z marmuru wykuty i jego burzliwe dzieje

2020-06-24

Co prawda w tym roku sławne krakowskie Wianki odbędą się w przestrzeni cyfrowej, ale chyba warto z tej okazji przypomnieć dzieje pewnego przedmiotu związanego z patronką Wianków, czyli królewną Wandą.

Michał Kozioł

Uciążliwi pasjonaci

Uciążliwi pasjonaci

2020-06-10

W każdych czasach wszelkiego rodzaju instytucje muszą zmagać się z petentami opanowanymi pasją. Czasem są to altruiści, pragnący bezinteresownie naprawiać świat, a niekiedy kieruje nimi mniej lub bardziej bezinteresowna zawiść. Ci ostatni uwielbiają pisać donosy. Wiele ciekawych dowodów tego rodzaju aktywności można znaleźć w starych aktach krakowskich sądów i urzędów. Niezrównaną kopalnią donosów są jednak archiwalia krakowskiej Dyrekcji Policji.

Michał Kozioł

Afera tytoniowa

Afera tytoniowa

2020-05-27

Pod koniec maja 1896 r. krakowianie z wielkim zainteresowaniem śledzili przebieg procesu, który toczył się wówczas przed, mającym swoją siedzibę przy ul. Kanoniczej 17, C.K. Sądem Powiatowym w Sprawach Dochodów Skarbowych. Wszystko zaczęło się w Wigilię, czyli 24 grudnia 1895 r.

Michał Kozioł

Krakowskie ogrody

Krakowskie ogrody

2020-05-13

Maj zawsze zachęcał krakowian do choćby chwilowego wyrwania się z miasta. Celem niedzielnych lub popołudniowych eskapad były tak zwane ogrody, czyli funkcjonujące na przedmieściach, ulokowane w zieleni, sezonowe, czyli letnie, lokale gastronomiczne. Zapewniały one świeże powietrze, mniej lub bardziej prawdziwe wiejskie przysmaki, a także i inne atrakcje.

Michał Kozioł

Wilk morski, czyli rekin

Wilk morski, czyli rekin

2020-04-22

Kraków ze szczególną atencją odnosi się do Jarosława Haszka oraz do dobrego wojaka Józefa Szwejka, najsłynniejszego żołnierza I wojny światowej. Szacunek ten nie jest pozbawiony podstaw. Pamiętamy przecież, że Józef Szwejk, zanim wyruszył wojować, był wyraźnie zaniepokojony faktem, iż Moskale „nám už lezou na Krakov”, o czym poinformował panią Müllerową, swoją gospodynię, prosząc jednocześnie o odwiezienie na wózku inwalidzkim przed komisję poborową.

Michał Kozioł

Znajdź komunikat