Nasze miasto rozwiń menu
Serwis uzywa plików cookies zgodnie z polityką prywatności pozostając w serwisie akceptują Państwo te warunki

Kraków w Gdyni, Gdynia w Krakowie

W ubiegłym roku promowaliśmy Trójmiasto w Krakowie, a „Kraków nieodkryty” wyruszył kamperem nad morze. Celem wzajemnej promocji było ożywienie kulturalne i gospodarcze miast w niełatwym czasie pandemii. W tym roku również się wspieramy, dlatego zapraszamy do Gdyni!

Fot. Gdynia
Gdynia

Uważacie, że wypad nad Bałtyk jest przereklamowany? Bo pogoda niepewna, a z Krakowa jest równie blisko nad Adriatyk? Albo że lepiej wyskoczyć nad morze, ale do nowoczesnego miasta, gdzie można łyknąć nie tylko słonej wody, ale i kultury? Może pora więc obalić kilka mitów.

Fakt, budowa dróg ciągnie się u nas jak „Świat według Kiepskich”, ale jednak spinająca góry z morzem trasa A1 jest już prawie gotowa. Do Gdyni z Krakowa dojedzie się w sześć godzin. Podobnie pociągiem. Nad Adriatyk będzie dobre 10 godzin, a w czasach pandemii nigdy nie wiadomo, co czeka na granicach. Równie trudno sensownie zaplanować zagraniczny city break samolotem – sytuacja z obostrzeniami w różnych krajach zmienia się dynamicznie jak pogoda w górach.

A co z pogodą nad Bałtykiem? Niestety, globalne ocieplenie sprawia, że aura jest nieprzewidywalna wszędzie na świecie, jednak niemal pewne jest, że lot na południe Europy, czy Bliski Wschód w środku lata jest jak lądowanie na grillu ze skwierczącymi kebabami. A nad Bałtykiem słońca oraz naprawdę ciepłych wieczorów, bywa że skropionych orzeźwiającym deszczem, tego lata nie brakuje.

Miejscowości nad naszym morzem też nie brakuje i każda ma coś ciekawego do zaoferowania. Ale przy kilkudniowym, intensywnym, bogatym w doświadczenia wypadzie dobrze łyknąć morską esencję w pigułce. Jest miasto, które na taki wyjazd sprawdzi się jak lody na upał.

Właściwie to aż trudno pisać o miejscu, które łączy tyle różnych walorów, żeby brzmiało to wiarygodnie, a nie jak slogan z kolorowego folderu, który wabi okazjami all inclusive. Jednak z faktami trudno dyskutować.

Fakty natomiast są takie, że mieszkańcy, którzy doświadczają tej różnorodności przez okrągły rok, powiedzą przybyszom: nudy tu nie ma. A niezależnie, dokąd by się nie wybrało, warto słuchać rekomendacji „lokalsów”.

Gdynia łączy zalety rybackiej wioski (spokój, ciszę przerywaną śmiechem mew i zapach świeżej ryby sprzedawanej prosto z kolorowego kutra na tle klifów), z zaletami kompaktowego, relaksującego i zielonego miasta, które najlepiej schodzić piechotą oraz wielkomiejskiego, nowoczesnego, ale pełnego intrygującej historii ośrodka z kulturą i kuchnią na światowym poziomie oraz industrialnym, portowo-stoczniowym klimatem.

Konkurują tam ze sobą różne plaże: miejska z pulsem i gwarem charakterystycznym dla metropolii, morskimi aktywnościami i widokami na marinę oraz modernistyczną i współczesną architekturę; niemal dzikie wstęgi białego piasku z widokiem na klify w Redłowie i Orłowie lub wydmy w Babich Dołach oraz klimatyczny Open’er Beachhouse w Kolibkach, urządzony w ramach Open’er Parku w tropikalnym stylu - z drewnianymi łóżkami plażowymi i cabanami, konopnymi parasolami, muzyką, wydarzeniami kulturalnymi, jogą, bogactwem smaków i imprezami.

Plaże zaś konkurują z ciągnącymi się wzdłuż miasta bujnymi lasami porastającymi morenowe wzgórza, dochodzące do 200 m n.p.m., które zrekompensują miłośnikom gór fakt, że wybór padł na morze, a nie Bieszczady.

Wreszcie konkurują ze sobą wydarzenia wielkomiejskie – kulturalne, sportowe, kulinarne, czy dla dzieci. Żeby je wszystkie ogarnąć, potrzeba by miesięcznego urlopu. Trzeba więc wybierać, a w tym najlepiej pomogą zakochani w swoim mieście miejscowi. To oni przygotowali szlaki tematyczne, które można eksplorować samemu lub z przewodnikami - pasjonatami i podczas miejskich, bezpłatnych spacerów. Gdyński Szlak Modernizmu zaprowadzi do perełek architektury modernistycznej na miarę Tel Awiwu, Szlak Kulinarny Centrum Gdyni pomoże wybrać ulubioną kuchnię, Szlak Legendy Morskiej Gdyni pozwoli poczuć esencję portowego miasta, które stało się prawie 100 lat temu polskim oknem na świat, a Trasa Turystyczna Obiektów Militarnych przypomni o wojennej przeszłości.

Aby nie pogubić się w tej wielobarwnej mozaice, warto sięgnąć po nowy weekendowy przewodnik po mieście „Gdynia City Break oraz ściągnąć aplikację Gdynia City Guide – pomogą one w wyborze atrakcji, wydarzeń, noclegów i transportu.

Zobacz także:

pokaż metkę
Autor: Przemysław Kozłowski, Urząd Miasta Gdyni / krakow.pl
Osoba publikująca: Margerita Krasnowolska
Podmiot publikujący: Wydział Komunikacji Społecznej
Data publikacji: 2021-07-21
Data aktualizacji: 2021-07-21
Powrót

Zobacz także

Znajdź komunikat