Einar Solberg, Royal Sorrow, Raphael Weinroth-Browne, Jovian Moons w Hype Parku
-
Data:
2026-09-29
-
Miejsce:
Hype Park / Kamienna12, ul. Kamienna 12
-
Kategoria:
Muzyka rozrywkowa
Einar Solberg na pierwszym solowym koncercie w Polsce! Lider doskonale wam znanego Leprous zaprezentuje się w pełnej krasie 29 września w Hype Parku. W roli supportu wystąpią: Royal Sorrow, Raphael Weinroth-Browne i Jovian Moons.
Einar Solberg i jego sakralny falset są jednymi z najbardziej spektakularnych zjawisk na współczesnej scenie progresywnej. W wersji solo norweski wokalista poszukuje bliżej popu czy nawet muzyki filmowej, wypadając przy tym jeszcze bardziej intymnie i emocjonalnie. Tego po prostu nie można przegapić.
Royal Sorrow to zespół, który ma spore zadatki na gwiazdorski status. Ich podejście do progresywnego metalu zakłada, że najbardziej liczy się poziom piosenek – wszystko inne to kwestie drugorzędne. Nie popisują się usilnie techniką, tylko łączą proga, djent, odrobinę groove’u, a wszystko wrzucają w alternatywno-metalowy krajobraz muśnięty elektroniką
Raphaela Weinrotha-Browne’a znacie jako wiolonczelistę, który wspierał Leprous na koncertach i w studiu. W wersji solowej Kanadyjczyk oferuje przelot przez współczesną muzykę klasyczną – zahaczającą zarówno o metal, jak i eteryczne downtempo. Sama maestria.
Wbrew nazwie projektu ojciec-założyciel Jovian Moons, czyli Lucas D’Angelo, nie pochodzi z Jowisza, lecz z Francji. Kiedyś grał w Betraying the Martyrs, a obecnie proponuje delikatnego, acz misternego indie rocka wymieszanego z popem.
EINAR SOLBERG (Norwegia) art pop, art rock
Umie growlować, dobijać do niebotycznie wysokich rejestrów, a także czarować śpiewem bliskim szeptu i zawsze wypada w tym imponująco. Einar Solberg jest szalenie utalentowanym wokalistą, a jego solowy występ potwierdzi, że to nie kwestia studyjnych sztuczek tylko ogromnego talentu. Przekonajcie się sami!
ROYAL SORROW (Finlandia) progressive metal, djent, alternative metal
Recepta na idealny współczesny metal progresywny? Połączenie techniki z piosenkowością. Tak się składa, że Royal Sorrow mają opanowane jedno i drugie. Progresywno-djentowe połamańce bez cienia komplikacji łączą z tak wielkimi refrenami, że trudno wyjść z podziwu.
RAPHAEL WEINROTH-BROWNE (Kanada) modern classical
Sam Einar Solberg reklamował go jako „człowieka, który zagra wszystko”. Nie pomylił się. Podejście do muzyki poważnej w wydaniu Raphaela Weinrotha-Browne’a jest bardzo szerokie. Od metalowych tąpnięc aż po elektroniczne wyciszenie. On ma wszystko.
Źródło: materiały organizatora