SPACER 1: Rynek Główny

SPACER 1: Rynek Główny
Foto: www.krakow.pl

Największy średniowieczny plac Europy ma wymiary 200 m na 200 m. Jego wielkość i zachowany do dziś autentyczny układ architektoniczno-urbanistyczny czynią go miejscem wyjątkowym w skali światowej. W 2005 roku krakowski Rynek zajął pierwsze miejsce w pierwszym globalnym rankingu „Najlepszych Rynków Świata” organizacji Project for Public Spaces, która od 30 lat prowadzi działania na rzecz rewitalizacji miejskich przestrzeni publicznych.

Rynek Główny i sieć tworzących Stare Miasto ulic wytyczone zostały w roku 1257 podczas lokacji miasta na prawie magdeburskim. Do dziś przetrwały usytuowane centralnie na Rynku Sukiennice (dawniej i współcześnie miejsce handlu, a od ponad stu lat najpierw główna siedziba, a potem jeden z oddziałów Muzeum Narodowego w Krakowie), malutki kościółek św. Wojciecha (miejsce ważnych odkryć archeologicznych), samotna wieża wyburzonego w XIX w. ratusza i oczywiście jeden z symboli Krakowa – kościół Mariacki – z wyrastającymi ponad miasto strzelistymi wieżami. Tutaj dzieło swego życia – monumentalny ołtarz przyciągający codziennie tysiące turystów – stworzył norymberski mistrz Wit Stwosz. Z Rynkiem wiąże się część krakowskich legend i tradycji oraz wiele wydarzeń historycznych. Do nich nawiązuje np. hejnał grany co godzinę z jednej z wież mariackich, czerwcowy pochód Lajkonika, intronizacja Króla Kurkowego czy grudniowy konkurs szopek. Niemal wszystkie kamienice i pałace wokół Rynku to kilkusetletnie obiekty zabytkowe. Mieszczą się w nich m.in.: Muzeum Historyczne Miasta Krakowa i Międzynarodowe Centrum Kultury, księgarnie i sklepy, restauracje i kawiarnie.

Warto zwrócić uwagę na frontony, portale, okna i dachy kamienic, zaś we wnętrzach nietrudno trafić na świetnie zachowane bądź pieczołowicie odtworzone detale architektoniczne. Do zatrzymania się zachęca otaczający plac wianuszek kawiarnianych i restauracyjnych ogródków. Niektóre działają niemal cały rok, z krótką przerwą w okresie najostrzejszych mrozów, od rana do późnego wieczora. Zimą bywalcy przenoszą się do charakterystycznych dla centrum Krakowa piwnic, gdzie dodatkowo można wysłuchać koncertu – z reguły jazzowego, bo też i zasłużył sobie Kraków na miano stolicy polskiego jazzu. Kwitnie tu również wieczorno-nocne życie klubowe – mamy przecież w mieście ponad 200 000 studentów.

 

Pokaż metkę
Osoba publikująca: Sebastian Nowak