Logo karnet

Sikorski / Szafran: w dialogu

Data:
2019-06-22 - 2019-07-26
Miejsce:
Międzynarodowe Centrum Sztuk Graficznych, Rynek Główny 29
Kategoria:
Wystawy czasowe

Bartosz Sikorski i Karol Szafran wspólną wystawą nie tylko podejmują dialog ze sobą nawzajem, ze swoją wrażliwością i artystycznymi artefaktami, ale przede wszystkim tworzą przestrzeń dialogu z odbiorcą. Każdy z artystów oscyluje pomiędzy dwoma wyraźnymi biegunami inspiracji. Dla Bartosza Sikorskiego spektrum wyznaczają:  Mark Rothko i György Ligeti, dla Karola Szafrana: teoria barw i prawa percepcji.

Bartosz Sikorski swój twórczy rodowód wywodzi z kręgu muzyki klasycznej, dlatego ważną rolę w jego działaniach odgrywają relacje pomiędzy dźwiękami i środkami malarskimi. Karol Szafran to rasowy grafik, który odważnie przekracza możliwości klasycznego warsztatu sięgając po rozwiązania cyfrowe, wówczas, gdy pozwalają one wzbogacić artystyczny przekaz.

Dzieła obu artystów łączy niezbywalny warunek zaistnienia dialogu – potencjalność. Zawiera się ona w zestawieniach barw i kształtów proponowanych przez Karola Szafrana, które nie są zamkniętą, raz na zawsze skończoną formą, której odbiór sprowadzony zostaje do aktu kontemplacji. Zawieszenie pomiędzy tym, co płaskie i niepokojącym odczuciem pojawiającej się jakby znikąd przestrzenności uniemożliwia odbiorcy spokojną percepcję, drażni jego zmysły, wymusza ruch – zmianę punktów widzenia oraz dystansu pomiędzy nim i pracami. Prace Karola Szafrana nie proponują small talku przy parującej kawie, skłaniają raczej do zażartej dysputy, której temat jest atrakcyjny wizualnie i jednocześnie skłania do wyrazistych reakcji. Z kolei instalacje Bartosza Sikorskiego to niejako potencjalność w stanie czystym, przyjmują postawę oczekiwania i wyczekiwania jednocześnie. Zakorzenione w muzycznym wykształceniu artysty, są jednocześnie kolejnym wcieleniem zasady wykorzystywanej w rzeźbie tak przez Myrona, jak i przez Berniniego – bezpośrednim wyrazem skumulowanej energii, która czeka na uwolnienie. Ujęta w formy i barwy rozsadza je, wybiega w górę, „wypada” z uporządkowanej powierzchni płótna, przekształca się ze strug koloru w przestrzenne elementy, które nieustannie oscylują względem siebie i wobec przestrzeni, w której są umieszczone. 

  • Wyślij znajomemu
  • Dodaj do ulubionych

Kalendarz kulturalny