strona główna
BIULETYN INFORMACJI PUBLICZNEJ
MIASTA KRAKOWA
Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych Pałac Sztuki
Adres:
Plac Szczepański 4, Kraków
Telefon:

+4812 422-66-16

Godziny otwarcia:
Władze:

Prezes Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych:: Zbigniew Kazimierz Witek

Kraków, w którym kamienie opowiadają dzieje, słusznie jako punkt środkowy i ognisko sztuki uważanym być powinien.
Nie dziw zatem, że się tu pierwsza myśl utworzenia tej instytucji zrodziła, ale to dziwne iż tak późno o tej niezbędnej pomyślano potrzebie, wśród obfitości środków i materyałów sztuka piękna leżała dotąd w gruzach, a artystom pozwalano umierać z głodu i nędzy w szpitalach. 1855 r.

Mikołaj Walery Wielogłowski, ziemianin, syn sekretarza ostatniego króla Polski, pomysłodawca, organizator i pierwszy w historii sekretarz TPSP w Krakowie

O Pałacu Sztuki...

W drugiej połowie XIX wieku Towarzystwo zaczęło myśleć o budowie własnego domu, a znany architekt Tomasz Pryliński wykonał dla Towarzystwa szkicowy projekt gmachu w stylu klasycznym, który prawdopodobnie miał stanąć na Placu Szczepańskim.
Wzrasta znaczenie TPSP, nadsyłają swe prace: Fałat, Brandt, Chełmoński, Aleksander Gierymski, Jacek Malczewski, Leon Wyczółkowski i inni, a liczba akcjonariuszy wzrosła do 3752.
W roku 1881/1882 liczba członków wzrosła gwałtownie do ponad 9000; w 1884 roku przedłużono umowę najmu Sukiennic na następne 6 lat lecz wobec prowizoryczności takiego rozwiązania Dyrekcja przystąpiła do energicznych działań i tak Józef Friedlein, ówczesny członek Dyrekcji zażądał od Rady Miasta bezpłatnego odstąpienia części Placu Szczepańskiego pod budowę gmachu wystawowego. Niestety Rada Miasta odmówiła późniejszemu wielkiemu Prezydentowi Krakowa. W kolejnych latach Towarzystwo ponawiało starania, ale Rada Miasta odpowiadała odmownie lub nie odpowiadała wcale. Aby nowa próba zmiękczenia oporu reprezentacji miasta była skuteczniejsza od poprzednich postanowiło Towarzystwo za radą ówczesnego wiceprezydenta Faustyna Jakubowskiego objawić teraz gotowość kupienia niejako placu ofiarowując miastu w zamian słynny cykl Grottgera "Lituania".
Rada Miasta przyjęła tę propozycję w 1897 r., przeznaczając "Lituanię" do Muzeum Narodowego.Nadesłano dziesięć projektów. Sędziowie konkursowi z Prezesem TPSP Edwardem hr. Raczyńskim rozstrzygnęli konkurs 22 kwietnia 1898 r. Pierwszą nagrodę przyznano projektowi nieznanego jeszcze, młodego architekta Franciszka Mączyńskiego. Większość sędziów konkursowych wychodziła z założenia, że gmach Towarzystwa powinien koniecznie odznaczać się oryginalnością pomysłu i wnosić coś nowego do fizjonomii miasta. Tę zaletę spełniał projekt Franciszka Mączyńskiego, choć trudny w praktyce do realizacji.
Do szczęśliwego doprowadzenia dzieła do skutku przyczynił się w znacznej mierze sekretarz TPSP Seweryn Böhm. Dzięki niemu zebrano na pokrycie kosztów budowy 50.000 koron funduszu żelaznego, resztę pożyczyła Kasa Oszczędności Miasta Krakowa.
Sejm uchwalił udzielić 2000 koron na rok 1897 oraz polecił Wydziałowi Krajowemu zbadać sprawę bliżej o udzielenie podobnej pomocy Towarzystwu.
W 1899 r. Sejm przyznaje 1000 koron rocznie aż do wykończenia gmachu i amortyzacji pożyczki na hipotekę nowego gmachu zaciągniętej."Fundusz budowy domu" utworzono uchwałą Walnego Zgromadzenia z 8 maja 1898 r. Dzięki życzliwemu poparciu Dyrekcji Kasy Oszczędności miasta Krakowa otrzymało TPSP na wykończenie gmachu pożyczkę hipoteczną w kwocie 110.000 koron na 6% rocznie. Członek Dyrekcji Tadeusz Stryjeński podjął się bezinteresownie dozoru i kontroli robót. Budowę rozpoczęto 26 czerwca 1899 r. Zrąb budynku nakryto dachem jeszcze przed końcem tego roku. Całe lato 1900 r. zeszło na zewnętrznej dekoracji gmachu, którą przeprowadzono z wielką starannością. Szczególne trudności nastręczał fryz, do którego robiono kilka projektów, aż wreszcie wg projektu Jacka Malczewskiego wykonano go w płaskorzeźbie z tynku (biały stiuk).
Ze strony Dyrekcji dozorowali robotami pod względem artystycznym: sekretarz TPSP Seweryn Böhm, architekci T. Talowski i T. Stryjeński oraz artysta malarz Włodzimierz Tetmajer. Koszta budowy przekroczono o 18.072 koron, głównie wskutek natrafienia podczas robót na fundamenty kościoła św. Szczepana.
Brak środków na wykonanie okazalszego gmachu nie pozwalał, a architekt był zmuszony do niewolniczego wykonania narzuconych mu z góry warunków Magistratu. Dość powiedzieć, że wystąpienie rezalitu od Placu Szczepańskiego o 30 cm wywołało burzę ze strony Zarządu Miasta i chwilowe wstrzymanie robót budowlanych.

Strona aktualizowana w oparciu o dane instytucji/organizacji..