Guest book


Sign Form
<poprzednia 1 / 15 następna>
Gonzio

e-mail
2011-02-10 11:19:21

Karków to wspaniałe miasto, zawsze chętnie do niego wracam!! Pozdrawiam
Jurek Okoński

e-mail
2011-01-07 22:31:39

Wybory do RAD Dzielnic Aby coś zrobić trzeba mieć kasę . Ci ludzie nie dysponują żadnymi pieniędzmi . Najlepszy program bez pieniędzy nic nie warta. Nawet najbardziej starannie wybrana rada dzielnicy nic nie zdziała bez pieniędzy Radny dzielnicowy jest bezradny Pozdrowienia dla tych co wierzą że mogą coś zrobić i kandydują .
Wojciech Stępniowski

e-mail
2011-01-05 09:20:08

Pomysł i umieszczenie kamerek prawie bardzo dobre, natomiast działanie ich, to czysta kpina. Bardzo często w ogóle nie otwierają się, albo bardzo długo trzeba czekać na pobranie pliku, albo w ogóle nie ma wejścia w kamerkę.
Robert Popiel

e-mail
2010-12-31 15:50:53

!!!Najlepszego!!! w nadchodzacym 2011 dla calego Krakowa i Osob tworzacych Strone Internetowa Krakowa. Dzieki za piekne Panoramy, Pocztowki, Kronike Miasta i za niepowtarzalny klimat tego NAJPIEKNIEJSZEGO MIASTA W POLSCE!!!!
Gatsby

e-mail
2010-12-21 18:09:14

tak genialna ta zmiana, że od sierpnia nie ma ani jednego wpisu...
zaza

e-mail
2010-11-22 12:51:29

Wybrałam się na wycieczkę z mężem i córką, między innymi do Muzeum pod Rynkiem, ale z powodu braku miejsc parkingowych, znalazłam miejsce na ulicy Tarłowskiej. Niestety straż miejska założyła blokadę. Uprzejmy funkcjonariusz poinformował mnie, że to na wniosek mieszkańców. Wynika z tego, że na tej ulicy mieszkają denuncjatorzy i kablarze. Co to komu przeszkadzało, że zaparkował ktoś przyjezdny? Poza tym miasto kompletnie nieoznakowane, zupełnie nie ma tabliczek z numerami dróg. Po prostu koszmar! Nie zachęcam do odwiedzenia Krakowa.
krakus fan

e-mail
2010-11-03 09:01:16

kamera internetowa "Plac Wszystkich Świętych jest skierowana na ul. Grodzka, przydałoby się ja przestawić:))
Ida Reiner

e-mail
2010-11-01 14:13:41

Strona nadal jest brzydka wizualnie.Nioe ma klimatu poprzedniej, choć jest barrdziej rozbudowana. Nawet za bardzo. Lepsze jest wrogiem dobrego.
elizabeth

e-mail
2010-10-16 20:26:44

Brak toalet w mieście? a kogo to obchodzi? za to na każdej ul. mamy Radę dzielnicy,zarząd budynków i rady miasta i urzędy miasta.Wybrane najlepsze lokale na siedziby tych obiboków i siedzą durne pały nic nie robią.O przepraszam,ceny tylko podnoszą za lokale,dzwonią do straży jak żle zaparkujesz etc....Krakówek rządzi się swoimi prawami,układy ,łapówki,układziki i opłaty za światło dnia i codziennego za powietrze .Rządzący miastem to mała lokalna mafia i nic więcej.
Przemysław Zając

e-mail
2010-10-10 01:29:23

Gdyby nie to, że jest późno i jestem zmęczony postarałbym się poszukać adresu mailowego do władz Krakowa, ponieważ chciałem podzielić się swoimi odczuciami. Kraków to piękne miasto do którego jestem bardzo przywiązany, jednak to co się tu dzieje od pewnego czasu w pewnych aspektach jest co najmniej przerażające. Podczas kadencji obecnego prezydenta w mieście stało wiele dobrego i ciesze się z tego powodu oraz serdecznie mu za to dziękuję! Dlaczego jednak nie można być solidnym, poważnym, konsekwentnym i odpowiedzialnym we wszystkim? Zacznę od komunikacji miejskiej której sprawność jest w stanie delikatnie mówiąc niezadowalająca, a na pewno dla miasta przynosząca hańbę! Chciałem jednak poruszyć wątek urbanistyczny. Otóż ogromnie dziwi mnie to, że niektóre inwestycje tworzone w kluczowych miejscach Krakowa odbiegają od swoich projektów po czym szpecą miasto - uściślając centrum, które jest unikatowe o czym każdy jednak wie. Mam na myśli między innymi niekomponującą i "gryzącą" się z zabytkowym otoczeniem Galerie Krakowską oraz centrum turystyczne pod Wawelem, które miało być niemal niewidoczne. Przede wszystkim chciałem wspomnieć o nowo otwartej fontannie na rynku głównym, która według projektu miała się godnie prezentować na tym szczególnym miejscu. Miała być elegancka, dostojna, podkreślająca wyglądem rangę miasta w którym się znajduje. Tymczasem fontanna wygląda całkiem inaczej niż było to przewidziane. Jest banalna, nieestetyczna, a zamiast uświadamiać każdego o magii tego miejsca wprowadza go w brutalne realia Krakowa jako miasta dążącego do stolicy tandety i kiczu. I mimo, iż z niecierpliwością czekam na rozpoczęcie i ukończenie budowy hali widowiskowo-sportowej oraz centrum kongresowego, które ma być wręcz budynkiem "pocztówkowym" miasta to truchleje na myśl o efekcie końcowym tych wielkich inwestycji.
<poprzednia 1 / 15 następna>
What? Where? When?